mądre zakupy planowanie grafik opinie

Jak Robić Mądre Zakupy?

…Zwłaszcza, Gdy Żyjesz W Trudnych Czasach.

Jeśli uważasz, ze robienie zakupów to prosta czynność, to masz rację.
Wejście do sklepu, wybrania towaru, zapłacenia i do wyjście
jest w rzeczy samej proste.
Tylko słowo „mądre” przeczy kupowaniu w taki sposób.

Czy to oznacza, że taki sposób robienia zakupów jest „głupi”?

Zarabianie wielu osobom przychodzi z trudem,
a na życie w luksusie mogą pozwolić sobie nieliczni.
Wydawanie pieniędzy, szczególnie na przyjemności, jest łatwe.

Niestety, nierozsądne gospodarowanie ma swoje konsekwencje.
Domowy budżet jest często obciążany niepotrzebnymi wydatkami.
Trudne czasy, czyli niekorzystna dla ciebie sytuacja, zjawia się nagle
i tylko konsekwencja w działaniu sprawia, że wychodzisz z niej zwycięsko.
Stąd też wynika potrzeba racjonalnego zarządzania swoimi pieniędzmi.

W tym artykule dowiesz się jak robić mądre zakupy.
Poznasz najprostsze i najważniejsze elementy, których kontrola
pozwoli ci zaoszczędzić i zarobić w trudnych czasach.

1. Planowanie.

a. Inwentaryzacja.
Częstym i niedocenianym sposobem, aby zakupy były mądre,
jest sprawdzenie tego, co ma się w domu.
„Dlaczego mam sprawdzać? “Przecież wiem, co mam”.
Okazuje się jednak, ze przejrzenie zawartości swoich szaf, szafek,
piwnicy daje pełny obraz tego, co posiadasz, a co jesteś zmuszony kupić.
Niby kupienie dodatkowej mąki, czy cukru nie ma znaczenia,
ale tak się dziwnie dzieje, że te produkty mają również
(nawet jeśli odległą) datę przydatności do spożycia.
Zmniejszają też ilość miejsca potrzebnego na wstawienie innych rzeczy.

b. Grafik.
Wydaje się, że dzień, w którym idziesz do sklepu,
zwłaszcza na duże zakupy, nie musi być ustalany.
Jasne, takie rozumowanie sprawia, że niepotrzebnie tracisz czas.
Poza tym, „bierzesz” wszystko, co ci podsuną w sklepie pod nos.
Prawdopodobnie wydajesz niepotrzebnie pieniądze.

Mądre zakupy, to nie działanie spontaniczne, to planowanie.
Zaplanuj sprawunki najlepiej na cały tydzień, a potem ustal,
który dzień tygodnia przeznaczysz na duże zakupy.

Wbrew temu, co większość uważa i robi, wykreśl weekend.
Taki sobotni poranek potrafi rozciągnąć się aż do popołudnia.
Nakupujesz mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, wydasz dodatkowo pieniądze
w jakiejś restauracji (a co, wytrzymasz cały dzień bez jedzenia?),
będziesz bardziej zmęczony niż gdybyś pracował.
Nie o to chyba chodzi, nieprawdaż?

Systematyczne robienie inwentaryzacji i grafiku sprawią,
że po pewnym czasie będą twoim nawykiem.
Zakupy są wtedy mniej kosztowne i mniej czasochłonne.

2. Lista.

Inwentaryzacja i grafik sporządzone, a zatem wiesz, czego ci brakuje.
Sporządź listę tych potrzebnych rzeczy na piśmie, najlepiej z opisem.
Zastanawiasz się „ale dlaczego?”.

Otóż, zakładam, że należysz do osób, które mają ściśle określone,
swoje ulubione produkty i po nie właśnie udają się na zakupy.
*Oczywiście, żeby było dla ciebie całkiem jasne,
zakup może dotyczyć przedmiotów niejadalnych.

Dlatego też LISTA z opisem to podstawa, bo bez niej wydajesz
o 20-40% więcej, a jednocześnie nie kupujesz potrzebnego ci towaru.

I dlatego jeśli chcesz robić mądre zakupy, to duże znaczenie
ma wpisanie na listę: rodzaj, marka, opakowanie
oraz skład/zawartość kupowanych produktów/towarów/usług.

Praca z listą, bo tak to się nazywa, polega na wykreślaniu,
na bieżąco z niej tego, co znalazło się w koszyku.
Aż miło popatrzysz jak udaje się tobie bez problemu kupić wszystko,
czego potrzebowałeś i nie straciłeś twojej ani jednej cennej minuty.

3. Zjedz coś.

mądre zakupy jedzenie

Odrzuć myślenie w stylu
„gdy będę głodny, to coś tam zjem”.
“Przecież w sklepie jedzenie
jest ogólnie dostępne”.
Mądre zakupy zrobisz wtedy,
gdy idziesz do sklepu najedzony.

Po pierwsze, pełny brzuch sprawia,
że twój mozg nie czuje potrzeby jedzenia i nie wysyła sygnału „muszę coś zjeść”.
Zwłaszcza, że przechodzisz obok różnych miejsc z gastronomią,
które aż proszą cię, abyś skosztował wystawionych dań.
Wspomniane powyżej „coś zjem” najczęściej oznacza coś,
co jest mało wartościowe i w dodatku niezdrowe.

Po drugie, ogranicza to potrzebę kupowania rzeczy „na tę chwilę”,
dla zaspokojenia obecnej potrzeby.
Hm, dodatkowa paczka słodyczy, albo jakaś sztuka produktów spożywczych, smacznie wyglądająca przekąska, całkowicie nie ujęta w liście zakupów.
Robisz zakupy, nie ma kliku pozycji z listy,
martwi cię to, no to na poprawę humoru…czekolada.

Podsumowując.
Nadal nie masz rzeczy, po które przyszedłeś, za to posiadasz mniej pieniędzy.
Prawdopodobnie będziesz musiał udać się do innego sklepu,
w którym liczysz, że uzupełnisz swoje zakupy.
A to zabierze czas i pieniądze…

Prawda jest taka, że im szybciej robisz zakupy, tym mniej masz czasu
na błądzenie wśród półek sklepowych i szukanie niepotrzebnych rzeczy.
A pokus jest bardzo dużo, w oko zawsze coś wpadnie.

W związku z tym, jeśli planujesz zakupy i wiesz, że pomimo zjedzenia posiłku,
zgłodniejesz, bo zakupy mogą się przedłużyć, to jest pewne rozwiązanie.
Otóż, zaopatrz się przed wyjściem do sklepu w naturalny baton energetyczny.
Zaspokajasz głód, masz dodatkową energię.

4. Promocje.

a. Nie daj się nabrać na promocje.
Produkty w sklepach na półkach poukładane są tak,
aby od razu rzuciły się tobie w oczy.
Nawet jeśli tej rzeczy nie potrzebujesz, to wzrok się na nich zatrzyma.
Twój mózg otrzymuje niejako wezwanie „kup mnie!”.

Poza tym, często zmieniany jest układ półek i ustawienie na nich towaru.
Jak twierdzą niektórzy „ma to ułatwić klientowi dostęp i wybór”.
W praktyce oznacza to, że masz dać się nabrać na tę prostą sztuczkę i kupić.

W wielu przypadkach kilka kroków/metrów dalej te same produkty
mają niższą cenę niż te w promocji.
Dodatkowo masz dostęp do reszty asortymentu.
I on również jest tańszy, niż ten promowany.

Warto zatem poświęcić również kilka chwil na przeczytanie etykiet.
Data ważności w przypadku produktów spożywczych i skład,
to podstawowe elementy, na które powinieneś zwrócić uwagę.

Przykład.
To fantastycznie, że 8 jogurtów kupionych razem jest tańsze niż 4 osobno.
Po przyjściu do domu okazuje się, że dziś kończy się termin ważności.
A to oznacza, że przez cały dzień jesz tylko te produkty – narażasz się
na zatrucie, albo wyrzucasz – marnujesz jedzenie.
Czy wg ciebie takie postępowanie jest mądre?

Pozorne zaoszczędzenie może być czasem kosztowne.
Mało, że w rzeczywistości więcej zapłacisz, to jeszcze twój produkt
będzie przeterminowany i dodatkowo zawierał szkodliwe substancje.

b. Korzystaj z promocji.
Jak to?
Przecież powyżej napisałem, aby ich unikać.
To prawda.
Rzeczywiście, w części promocji jesteś namawiany
do zakupu czegoś, czego nie potrzebujesz, względnie nie potrzebujesz
tak dużej ilości kupowanego towaru.

Promocja z założenia ma dostarczyć taką informację,
która skłoni cię do zakupu określonego produktu.
Najczęściej jest to cena (obniżona) i/lub ilość (zwiększona).

Jak nic przydaje się tobie dobra pamięć.
Znasz cenę sprzed promocji, zwracasz uwagę na cenę za kilogram,
to wiesz, czy rabaty są prawdziwe i czy sklep nie oszukuje.

Zatem, jeśli podchodzisz do robienia zakupów na poważnie
i promocja NAPRAWDĘ daje ci wartościowy towar w atrakcyjnej cenie,
to sięganie po wszelkie możliwe obniżki i zachęty,
to jak najbardziej mądre posunięcie.

Zwróć również uwagę na inne dodatkowe zachęty do zakupu, takie jak:
kupony, programy lojalnościowe, rabaty, bonusy, kody obniżające ceny i vouchery.
Bez względu na to jak się to nazywa, a ty na tym korzystasz,
to śmiało (choć w granicach rozsądku) płać mniej.
To się opłaca.

Ciekawą opcją jest stała lub czasowa współpraca z firmą,
która płaci ci za zakupy.
W skrócie wygląda tak tak: zależnie czy sklep działa online,
czy offline otrzymujesz link, voucher,
który przekazujesz swoim znajomym.
Gdy oni kupią, otrzymujesz dodatkową zniżkę, a te osoby mają rabat
(niemożliwy do uzyskania bez twojej pomocy).

Czy czegoś ci to nie przypomina?
Oczywiście, kupiłeś ciekawą książkę, widziałeś interesujący film,
zjadłeś smaczny posiłek, a zatem jesteś zadowolony z dokonanego zakupu.
Najnormalniej w świecie przekazujesz swoim znajomym
o pozytywnej rzeczy/sytuacji, która ciebie spotkała.
Tak samo postępujesz w przypadku gdy współpracujesz z firmą,
która płaci ci za zakupy.
Pomyśl, nie dość że wydajesz mniej, to dodatkowo
dostajesz pieniądze za to, że ty i twoi znajomi robicie zakupy.
Czy jest to przez ciebie warte rozważenia?

5. Porównywarka cenowa.

„Korzystanie z porównywarki jest mądre.”

Kiedyś, aby kupić to, co potrzebujesz, zmuszony byłeś
do stawienia się w sklepie i na miejscu sprawdzenie,
czy w ogóle towar jest, a jeśli tak, to w jakiej cenie.

Oczywiście wtedy, a i dziś nie jest to rzadkie!,
podczas tych zakupów spotykałeś się z niewłaściwymi odpowiedziami
na swoje pytania, po których opuszczałeś sklep.
Oto niektóre z nich:
– „tej rzeczy nie mamy”,
– „nie, w takim opakowaniu nie dostanie się tego towaru”,
– „oczywiście, że to urządzenie posiada…”.

Pomijam świadome wprowadzanie w błąd.
Lecz część z tych udzielanych informacji wynika z:
– niewiedzy na temat posiadanego asortymentu,
– braku znajomości rynku, na którym się działa,
– i nieumiejętności wyjścia naprzeciw oczekiwaniom klienta*.

*Jeśli czytasz ten tekst i jesteś sprzedawcą, to modyfikując
te niewłaściwe odpowiedzi możesz sprawić, że klient zamiast wyjść, kupi.
„Jak to zrobić?” – to już inna sprawa.

Ty idziesz z duchem czasu i zanim kupisz, zanim udasz się
do sklepu, siedząc wygodnie w domu, porównujesz wszystko to, co ciebie interesuje.
Takie działanie sprawdza się w przypadku sprzętu AGD i RTV, mebli.
Chociaż coraz częściej przy zakupie produktów spożywczych,
ubrań, kosmetyków, chemii, też ma to miejsce.

Wykorzystujesz do tego ogólnie dostępny internet.
To nowoczesne rozwiązanie, gdy jest odpowiednio używane,
jest w stanie pomóc ci praktycznie przy każdym zakupie.
Dzieje się tak dlatego, że m.in. posiada szereg narzędzi.

Jednym z takich narzędzi jest porównywarka.
To cenne źródło informacji:
– dzięki niej masz dostęp do sklepów w kraju i za granicą,
– porównujesz ceny za towar, za transport, koszty kredytu,
– zapoznajesz się z parametrami, opiniami, recenzjami, warunkami reklamacji,
– możesz porównać to co cię interesuje i wybrać to, co ci odpowiada.

Korzystanie z porównywarki sprawia, że oszczędzasz
swój czas, nerwy i pieniądze.
Bo nawet jeśli jesteś w sklepie i nadal masz wątpliwości, to na bieżąco
sprawdzasz (w internecie), czy to, co twierdzi sprzedawca jest prawdą.
Może być bowiem błąd w opisie, który powiela bezwiednie
osoba prezentująca ci towar.
No cóż, takie jest życie – zaskakuje na każdym kroku. 🙂

Dlatego też podsumowując:
rób mądre zakupy i korzystaj z porównywarki jak najczęściej,
ponieważ tylko na tym zyskasz.

6. Opinie innych.

A. Prawda jest taka, że ile osób, tyle opinii.
Tobie się podoba kolor niebieski, koledze czerwony, a koleżance zielony.
Ty lubisz lody, siostra ciasto biszkoptowe, a ojciec słodkiego nie je wcale.

mądre zakupy opinie

Bez względu na to, czy kupujesz chleb, mleko, pralkę, samochód, każda z zapytanych osób
ma swoje zdanie na temat produktu,
o którym się będziesz chciał dowiedzieć.

Masz wątpliwości związane z zakupem?
Zadawaj konkretne pytania i żądaj
konkretnych odpowiedzi, najlepiej popartych rzeczywistymi argumentami.
Bez względu na to, czy te osoby popierają twój wybór, czy są przeciwko.
Pozwól im, aby wykazali się swoją wiedzą.
Spisz ich pobudki na kartce i dopasuj do twoich możliwości i rzeczywistych potrzeb.

Dużo osób podejmuje decyzję o zakupie bez zastanowienia.
Na takich opiniach lepiej się nie wzoruj.
Emocje nie są dobrym doradcą, a spontaniczne kupowanie
jest kosztowne, a w dodatku nie jest mądre.

B. Dlatego też, jeśli nie za bardo możesz polegać na opinii rodziny,
czy znajomych, to skorzystaj z dwóch poniższych opcji:

I. Recenzje.
Umieszczone w czasopismach branżowych lub na stronach internetowych.
Zwracaj uwagę na te, które są pisane przez profesjonalnych recenzentów
i przez pasjonatów, którzy naprawdę znają produkt i go używają.

II. Rankingi.
W ich przypadku sprawdź ilu było ostatnio kupujących
oraz jaka jest tendencja zakupu tego produktu.
A jako uzupełnienie zobacz, czego ta popularność dotyczy.
Ludzie przecież kupują ze względu na:
cenę, kolor, wygląd ogólny, parametry, funkcjonalność, …zachciankę, itp.
Dopasuj do siebie i swoich potrzeb, a w przypadku droższych zakupów,
do swoich możliwości finansowych.

Czasem popularność (wysoka pozycja w rankingu) wynika
z zasobności portfela kupujących i nie świadczy o tym, że jest to dobry produkt.
Zaś w przypadku zakupów okolicznościowych może świadczyć,
że tylko w tym okresie ten towar schodzi fantastycznie, a poza nim zalega na półkach.

Aby twoje zakupy były mądre, sprawdzasz prawdziwość podawanych danych
i nie dajesz się nabrać na coś, co jest ci niepotrzebne, wydając przy tym pieniądze, których nie masz (weźmiesz kredyt).

Robienie zakupów nieraz przypomina przedzieranie się przez dżunglę.
Pamiętaj, że płacąc za zakupy z własnej kieszeni masz prawo
domagać się towaru o jak najlepszej jakości, za ceną jak najbardziej przystępną.

Każdy grosz, każda złotówka, która pozostaje w twoim portfelu
może być w przyszłości potrzebna.
Może okazać się na wagę złota.

Nie znaczy to, że nie możesz robić spontanicznych zakupów,
takich które sprawiają ci radość, kupić sobie tego, czego pragniesz.

Mądre zakupy są po to, abyś nie żałował niepotrzebnie wydanych
lub w efekcie nieprzemyślanych transakcji straconych pieniędzy.
Liczy się rozsądek.

Liczba odwiedzin: 36

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share via
Przewiń do góry
Send this to a friend